Alicja Czyczel

– born 1991 – choreographer, dancer, performer and cultural studies scholar. Grew up in Tricity, now lives in Warsaw. She studied film studies, interdisciplinary humanistic and social studies and choreography in Krakow, Warsaw, Paris and Montpellier. Her choreographic practice is based on exploring the imagination and producing sensory
fictions in relation to the body, the spoken word and sound. She does site-specific projects, conducts choreographic workshops for children and performative walks.

/cargocollective.com/alicjaczyczel/

/choreografiawsieci.pl/alicja-czyczel/

In retrospect, I can see that the long path I took before earning my degree from a foreign art college is consistent, though inconsistent. My university background is in film studies (interested in editing techniques) and cultural studies (writing about the body-archive of theater audiences). Dance has sensitized me to the fact that my own body knows more and has been disciplined and tamed, both in terms of its reflexes and noises, as well as its discourse and (un)accompanying emotionality. By dancing, I practice attentive presence, care for my body, experiment with identity, and create space for clowning and playing, tuning into the environment, listening deeply, and diving into the depths of the unconscious. When creating with others, I engage in building non-normative relationships and horizontal forms of communication and collaboration1.  

I spent the two years of my choreographic studies in close contact with a group of several people from different parts of the world. The university policy is important in the context of migration, because it made me realize who Europe is really open to and who it excludes. During my studies I developed a conviction, which I still nurture today, that community matters because art thrives on dialogue. To make it possible, we need to support each other and share resources to redress inequalities.  

The conviction of the value and social-creative role of collective activities in the field of art led to the need to establish the Common Space.2 Something that we produce together (collegial bonds, community solidarity, trust, knowledge) is not translatable into any economic value. In my opinion, there are still not enough spaces in the field of art which are not profit-oriented and where it is possible to build artistic exchange in the long term. Shared Common Space raises our expectations and faith in a long process of emancipation of dance and choreography, which should not function only as an addition to other arts, a guided tour in a gallery/museum or a single workshop and spectacle in theater. 

I develop my choreographic practice in several ways. On the one hand I create stage choreographies3, on the other hand, I inscribe my artistic research into the natural environment and public space as part of site-specific activities4. I am committed to breaking the very harmful stereotype that you have to be educated and sophisticated to understand contemporary choreography. I completely disagree with this. I think that the audience has a variety of tools for interpretation, and since a lot in choreography and dance happens on the level of affect and sensuality, the audience also has the possibility to feel and understand art in a non-discursive way. Developing an audience’s sensibility by offering a variety of practices is important, as is reaching out to smaller venues and people who have not been exposed to new dance before. An example of this approach was the performance walk Bouger le paysage, une balade du jeudi5. I created over a dozen participatory scores for an audience of local community representatives, through which participants directed my situated performance during a read-aloud, allowing them to see the village filtered through my optics. 

At the center of my interests is the work of empathy – in particular the experience of closeness with inanimate matter (its physical, magical and imaginary properties) and the accompanying expansion of feeling and perceiving one’s own body as a hybrid, a cyborg. I work with a variety of dance improvisation techniques and somatic practices6. I rarely write movement, most often I create conditions and constraints for the emergence of dance and its accompanying bodily states. My choreographies are not directed or created based on a certain “topic”. Each process-project produces an embodied methodology, dramaturgy, sensibility and ways of dealing with losing the way7. During several months of research in the studio prior to working on the performance, I am looking for tools that allow unsealing the vision and opening the body to the eruption of a new corporeality

I operate in a niche and at my own rhythm, but I undoubtedly think of my practice as long term. I am dependent on the grant system, but my safety valve is the regular individual dance practice in the studio and the artistic exchange with my artist girlfriends, which often results in joint artistic projects and most often in conversations, self-discovery in contact with others and giving support to each other.

The text was written in collaboration with Anna Ciabach (2020).

Anna Ciabach – born 1980. Art historian, exhibition curator, author and editor of texts, organizer of cultural events. She worked in a variety of art-spaces in Warsaw, incl. Klima Bocheńska Gallery, Art NEWmedia and Studio Gallery. Between 2014-2018, together with Zuzanna Sokalska, she co-founded and -managed the Monopol Gallery in Warsaw.
1Image: Chmielewska, Czyczel, Gryka, Szypulska, LAGMA, choreography created collectively, premiere: Center for Theatre and Dance, Warsaw, 2020, photo Bartosz Zalewski. Courtesy of the artist and Center for Theatre and Dance.
2Common Space is a regular online discussion aimed at practitioners and researchers of dance, choreography, body work and performance from March 2020.
3Image: Alicja Czyczel, body, out loud, French premiere May 2019, ICI-CCN Montpellier, Polish premiere: September 2019: Dance Center, Warsaw, Poland, photo Marc Coudrais, trailer: vimeo.com/369023760. Courtesy of the artist and Dance Center.
4Alicja Czyczel interview during residency Performative landscapes in Metropolis, Copenhagen, 2020, see: youtube.com/watch?v=2q-dbAxTcrQ&feature=youtu.be&ab_channel=MetropolisCopenhagen
5Image: Alicja Czyczel (in duet with Emmą Tricard), Bouger le paysage, une balade du jeudi, 2019, performance walk, festival DanSe En Mai, Cornil, France, photo Olivier Soulie, see: mixcloud.com/choreofonie/choreofonie-odcinek-trzeci/. Courtesy of the artist.
6Image: Alicja Czyczel in duet with Zehra Proch, Touch behind la langue, 2018, choreography and performance, ICI-CCN Montpellier Occitanie / Master exerce, photo Marc Coudrais. Courtesy of the artist.
7See: Lexicon Choreografia w Sieci: choreografiawsieci.pl/alicja-czyczel/

– urodzona w 1991 – choreografka, tancerka, performerka i kulturoznawczyni. Wychowywała się w Trójmieście, obecnie mieszka w Warszawie. Studiowała filmoznawstwo, międzyobszarowe studia humanistyczne i społeczne oraz choreografię w Krakowie, Warszawie, Paryżu i Montpellier. Jej praktyka choreograficzna opiera się na badaniu wyobraźni i wytwarzaniu zmysłowych fikcji w relacji z ciałem, słowem mówionym i dźwiękiem. Angażuje się w projekty in situ, prowadzi warsztaty choreograficzne dla dzieci oraz spacery performatywne.

/cargocollective.com/alicjaczyczel/

/choreografiawsieci.pl/alicja-czyczel/

Z perspektywy czasu widzę, że długa droga, którą przeszłam, zanim zdobyłam dyplom zagranicznej uczelni artystycznej, jest konsekwentna, choć niespójna. Z wykształcenia uniwersyteckiego jestem filmoznawczynią (zainteresowaną technikami montażu) oraz kulturoznawczynią (piszącą o ciało-archiwum publiczności teatru). Taniec uwrażliwił mnie na to, że moje własne ciało wie więcej oraz że było dyscyplinowane i poskramiane, zarówno w zakresie jego odruchów i odgłosów, jak i dyskursu oraz (nie) towarzyszącej mu emocjonalności. Tańcząc, praktykuję uważną obecność, dbam o własne ciało, eksperymentują z tożsamością oraz wytwarzam przestrzeń dla błaznowania i zabawy, zestrajania się ze środowiskiem, głębokiego słuchania i zanurzania się w pokłady nieświadomości. Tworząc z innymi, angażuję się w budowanie nienormatywnych relacji oraz horyzontalnych form komunikacji i współpracy1.  

Dwa lata studiów choreograficznych spędziłam w ścisłym kontakcie z grupą kilkunastu osób z różnych części świata. Polityka uczelni jest ważna w kontekście migracyjnym, bo uświadomiła mi, na kogo Europa jest tak naprawdę otwarta, a kogo wyklucza. Podczas studiów wytworzyło się we mnie przekonanie, które pielęgnuję do dziś, że liczy się społeczność, ponieważ sztuka rozwija się w dialogu. Aby go umożliwić, musimy się wspierać i dzielić się zasobami, żeby wyrównywać nierówności.  

Z przekonania o wartości i społeczno-twórczej roli działań kolektywnych w polu sztuki wynikła potrzeba powołania Przestrzeni Wspólnej2. To coś, co razem wytwarzamy (więzi koleżeńskie, środowiskową solidarność, zaufanie, wiedzę) nie jest przekładalne na żadną wartość ekonomiczną. W moim odczuciu w polu sztuki nadal jest za mało przestrzeni, które nie są nastawione na zysk i gdzie można budować wymianę artystyczną długofalowo. Przestrzeń Wspólna rozbudza nasze oczekiwania i wiarę w długi proces emancypacji tańca i choreografii, które nie powinny funkcjonować wyłącznie jako dodatek do innych sztuk, oprowadzenie w galerii/muzeum czy pojedynczy warsztat i spektakl w teatrze. 

Rozwijam praktykę choreograficzną kilkutorowo. Z jednej strony tworzę choreografie sceniczne3, z drugiej wpisuję swoje badania artystyczne w otoczenie przyrodnicze i przestrzeń publiczną w ramach działań site-specific4. Zależy mi na przełamywaniu bardzo szkodliwego stereotypu o tym, że trzeba być wyedukowaną i obytą, żeby zrozumieć współczesną choreografię. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Myślę, że publiczność ma rozmaite narzędzia interpretacji, a ponieważ bardzo dużo w choreografii i tańcu dzieje się na poziomie afektu i zmysłowości, widzki i widzowie mają także możliwość pozadyskursywnego odczuwania i rozumienia sztuki. Rozwijanie wrażliwości publiczności poprzez oferowanie różnorodnych praktyk jest ważne, tak samo jak docieranie do mniejszych ośrodków i osób, które nie miały dotąd do czynienia z nowym tańcem. Przykładem takiego podejścia był spacer performatywny Bouger le paysage, une balade du jeudi5. Stworzyłam dla publiczności złożonej z przedstawicielek i przedstawicieli lokalnej społeczności kilkanaście partycypacyjnych partytur, za sprawą których uczestniczki i uczestnicy kierowali moim usytuowanym performansem podczas lektury na głos, mogąc zobaczyć wieś przefiltrowaną przez moją optykę. 

W centrum moich zainteresowań znajduje się praca empatii – w szczególności doświadczenie bliskości z materią nieożywioną (jej właściwościami fizycznymi, magicznymi i wyobrażeniowymi) oraz towarzyszące mu poszerzanie odczuwania i postrzegania własnego ciała jako hybrydy, cyborga. Pracuję w oparciu o rozmaite techniki improwizacji tanecznejpraktyki somatyczne6. Rzadko piszę ruch, najczęściej tworzę warunki i ograniczenia dla wyłaniania się tańca i towarzyszących mu stanów cielesnych. Moje choreografie nie są ukierunkowywane ani tworzone “na temat”. Każdy proces-projekt wytwarza ucieleśnioną metodologię, dramaturgię, wrażliwość oraz sposoby radzenia sobie z błądzeniem7. Podczas kilkumiesięcznych badań w studio poprzedzających pracę nad spektaklem, poszukuję narzędzi, które umożliwiają rozszczelnianie widzenia i otwarcie ciała na erupcję nowej korporealności

Działam w niszy i we własnym rytmie, ale niewątpliwie myślę o mojej praktyce w perspektywie długiego trwania. Jestem zależna od systemu grantowego, ale wentylem bezpieczeństwa jest dla mnie regularna indywidualna praktyka taneczna w studio oraz wymiana artystyczna z przyjaciółkami-artystkami, która niejednokrotnie owocuje wspólnymi projektami artystycznymi, a najczęściej rozmowami, odkrywaniem siebie w kontakcie z innymi i dawaniem sobie wsparcia.

Tekst powstał we współpracy z Anną Ciabach (2020).

Anna Ciabach – ur. 1980. Historyczka sztuki, kuratorka wystaw, autorka i redaktorka tekstów, organizatorka wydarzeń kulturalnych. Pracowała w stołecznych galeriach sztuki, m.in. Galeria Klimy Bocheńskiej, Art NEWmedia i Galerii Studio. W latach 2014-2018 roku razem z Zuzanną Sokalską współtworzyła Galerię Monopol w Warszawie.
1Zdjęcie: Chmielewska, Czyczel, Gryka, Szypulska, LAGMA, choreografia stworzona kolektywnie, premiera: Centrum Teatru i Tańca, Warszawa, 2020, fot. Bartosz Zalewski. Zdjęcie dzięki uprzejmości artystki i Centrum Teatru i Tańca.
2Przestrzeń Wspólna to regularne dyskusje online, które od marca 2020 roku kierowane są do praktyczek_ków i badaczek_y tańca, choreografii, pracy z ciałem i performansu.
3Zdjęcie: Alicja Czyczel, ciało, na głos, premiera francuska maj 2019, ICI-CCN Montpellier, premiera polska: wrzesień 2019: Centrum Tańca, Warszawa, fot. Marc Coudrais, trailer: vimeo.com/369023760.  Zdjęcie dzięki uprzejmości artystki i Centrum Teatru i Tańca.
4Alicja Czyczel, wywiad podczas rezydencji Performative landscapes w Metropolis, Kopenhaga, 2020, zob. youtube.com/watch?v=2q-dbAxTcrQ&feature=youtu.be&ab_channel=MetropolisCopenhagen
5Zdjęcie: Alicja Czyczel (w duecie z Emmą Tricard), Bouger le paysage, une balade du jeudi, 2019, spacer performatywny, festiwal DanSe En Mai, Cornil, Francja, fot. Olivier Soulie, więcej: mixcloud.com/choreofonie/choreofonie-odcinek-trzeci/ . Zdjęcie dzięki uprzejmości artystki i Centrum Teatru i Tańca.
6Zdjęcie: Alicja Czyczel (w duecie z Zehrą Proch), Touch behind la langue, 2018, choreografia i performance, ICI-CCN Montpellier Occitanie / Master exerce, fot. Marc Coudrais.  Zdjęcie dzięki uprzejmości artystki i Centrum Teatru i Tańca.
7Zob. Leksykon Choreografia w Sieci: choreografiawsieci.pl/alicja-czyczel/